Sypialnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Sro Maj 11, 2016 11:39 am





avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Wto Maj 17, 2016 5:36 am

Ze mną na pewno nie będzie się nudził, choć teoretycznie byłem straszliwym nudziarzem. No, przynajmniej dla osoby, która nie miała choćby jednego porządnego tematu do rozmowy ze mną. A w naszym przypadku nie było z tym problemów, jak zauważyłem. Zawsze mogliśmy nie mówić nic, tylko się do siebie przytulać - dla mnie takie rozwiązanie byłoby równie zadowalające, tym bardziej że zwykle milczę, gdy nie mam nic interesującego do powiedzenia.
- Cieszę się - powiedziałem z uśmiechem. Po prostu w pewne sprawy lepiej jest nie wnikać dla własnego komfortu psychicznego. Wytłumaczyłem sobie to w ten sposób, że każdy ma jakieś nawyki, które mogą nie odpowiadać innym. Ale wszyscy jesteśmy wolni, więc możemy robić, co nam się podoba.
Jakoś nie widziałem sensu, żeby wnikać w szczegóły tego, czym się zajmowałem. Może po prostu sobie to darujemy. Nie zawsze postępowałem zgodnie z prawem, ale na pewno w zgodzie z własnymi poglądami. Gdyby mnie złapali, prawdopodobnie za zdjęcie tej strony trafiłbym przed sąd, ale wiedziałem doskonale, że do tego nie dojdzie. Bo nikt mnie nie złapie. Zadbałem o to w stu procentach.
- Tak... To jest w pewnym sensie pocieszające - przyznałem, śmiejąc się cicho. Nie widziałem niczego złego w tym, że rozmawiamy tak otwarcie. Bo jak inaczej? Nie lubiłem podchodów do tematu na okrętkę. Byliśmy dorośli, więc możemy rozmawiać o seksie otwarcie i bez żadnych dziwnych aluzji, których nie rozumiem...prawda? - opłacało się nie interesować seksem przez tyle czasu. Mam nadzieję, że nie będziesz mną zawiedziony - dodałem po chwili namysłu. Rodzice zawsze mi powtarzali, że powinno się przeżyć swój pierwszy raz z ukochaną osobą. I tylko wtedy będzie się naprawdę szczęśliwym, więc czułem że będzie dobrze.
Wyszliśmy z mojego pokoju, kierując się w stronę sypialni. Chciałem, żeby było nam wygodniej po prostu, dlatego zaniosłem chłopaka na łóżko i posadziłem na nim. Cmoknąłem go jeszcze przelotnie i wdrapałem się na kolana chłopaka.
avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Nikay Verhoeven on Wto Maj 17, 2016 6:31 pm

Dla mnie nie był nudziarzem, wręcz przeciwnie. Już teraz uwielbiałem spędzać z nim czas. Nie ważne dla mnie było, że będziemy siedzieć w domu. Ja też lubiłem tak spędzać czas. Zwłaszcza, że nie bardzo mogłem wychodzić. Zwłaszcza w dzień. Mi by to nie przeszkadzało. Mogliśmy siedzieć sobie i nic nie mówić. Ja mogłem się tylko przytulać tak jak dzisiaj.
Tak było najlepiej. Nie chciałem się też za bardzo zastanawiać ciągle czy mi nie odjebie i nie zrobię mu krzywdy. To po prostu nie miało prawa bytu. Nie zranię go, byłem taki sam jak on. Nie różniłem się przecież bardzo.
Jeżeli uważał, że to okey to ja naprawdę nie mam nic do tego. Bałem się tylko, że pewnego dnia przyjdę do niego do domu, a jego nie będzie. Jednak wierzyłem też w zdolności mojego ukochanego. Zdjęcie strony z serwera zajęło mu niespełna trzy minuty. Ja bym się tam męczył pewnie z tydzień.
-No właśnie, więc ja uważam, ze będzie idealnie- powiedziałem z uśmiechem. Dla mnie to też był pierwszy raz. Dla mnie to było inne, bo raczej nie gadałem otwarcie o takich rzeczach, ale chciałem się przełamać właśnie dlatego, że mój ukochany przecież nie do końca zrozumiał by wszelkie aluzje jakimi mogłem opanować.
-Na pewno nie będę. Dla mnie liczy się tylko, że zrobię to z kimś kogo kocham- powiedziałem robiąc maślane oczy do mojego ukochanego. Dla mnie już było dobrze. Chciałem z nim spędzić tą pierwszą noc. Chciałem z nim przeżyć swój pierwszy raz.
Nie bałem się. Chciałem się z nim kochać. Nie myślałem już po prostu tylko skupiałem się na tym, żeby było nam dobrze. Przyciągnąłem go do siebie kiedy tak usiadł mi na kolanach. Uśmiechnąłem się do niego przeczesując włosy i ulokowałem łapki na jego biodrach.
-Dasz mi buziaka?- zapytałem szczerząc się do niego jak debil...
avatar
Nikay Verhoeven

Rasa : wampir
Wiek postaci : 21
Stan cywilny : kawaler
Zawód : DJ | Producent
Liczba postów : 61
Join date : 07/05/2016
Multikonta : C. Florence

http://firenzepbf.forumpl.net/t131-nikay-verhoeven http://firenzepbf.forumpl.net/t135-nikay-verhoeven#256 http://firenzepbf.forumpl.net/t134-hello-from-the-dark-side http://firenzepbf.forumpl.net/t133-nikay#252

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Sob Maj 21, 2016 9:20 pm

Spodziewałem się, że Nikay będzie miał zupełnie inne zdanie na ten temat. Jednak prawdą jest, że dla wielu ludzi wokół mnie, naprawdę uchodziłem za kompletnego nudziarza. Podobno nie miałem nic szczególnego do zaoferowania, a nawet większość moich znajomych uważała, że jestem sztywniakiem. Z kolei ja nie wiedziałem, o czym mam z nimi rozmawiać, skoro moim zdaniem to oni byli nudni - ich życie opierało się na oglądaniu telewizji, związkach i prowadzaniu się całymi dniami po galeriach handlowych, a wieczorami po knajpkach. Ja w tym czasie starałem się rozwijać i robiłem to, co kocham. Jednocześnie przynosząc pożytek, bo wbrew temu co się mówi - hakerzy nie są przestępcami. Wymierzają tylko sprawiedliwość, której na tym świecie już nie było, bo nawet policja działała nie fair.
Teraz miałem jeszcze Nikay'a. Jedyną osobę na świecie, która nie działała mi na nerwy, i nie przeszkadzała w codziennych zajęciach. Niewątpliwie byłem w nim do szaleństwa zakochany, ale nie widziałem w tym niczego złego.
- To samo kiedyś usłyszałem. Między innymi dlatego jestem uważany za dziwoląga, bo moi znajomi potrafią uprawiać seks w sklepowej przymierzalni, a potem się tym szczycić. Jakby jeszcze było czym - stwierdziłem, wywracając oczami. Nie rozumiałem tego, ale cóż... Ja nie rozumiałem większości spraw, które były proste i logiczne dla osób w moim wieku. Jednak nie czułem jakiegoś większego żalu z tego powodu. Było mi dobrze z tym, jaki jestem - oczywiście, że dam - odpowiedziałem cicho i zrobiłem tak jak powiedziałem. Pocałowałem go delikatnie, ale czule, po chwili przewracając Nikay'a na plecy, żeby było nam wygodniej. Miałem naprawdę wygodne łóżko, więc nie będzie problemu.
avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Nikay Verhoeven on Pon Maj 23, 2016 10:47 am

Może dla innych. Dla mnie Jordy był kompletnie normalną osobą. Kochałem go takiego jakim był. Nawet jeżeli powinien chcieć mnie zajebać i spalić na słońcu. W końcu byłem jego wrogiem. Miał dziwnych znajomych, albo to ja byłem jakiś inny, bo nie uważałem, aby mój chłopak był nudziarzem i sztywniakiem. Dobra, był chory, ale co z tego? Zwłaszcza, że my się normalnie dogadywaliśmy, a to, że ludzie działali mu na nerwy to nie jego wina. Właśnie, ludzie, a ja byłem wampirem, może stąd ta jego tolerancja na moje towarzystwo przy nim?
Ja się zawsze zniknąć mogłem. Znaczy siedzieć przy nim, ale skorzystać z moich zajebistych zdolności znikania. Jednak najważniejszym było, że Jordy mnie kochał tak samo jak ja jego mimo, że nasza znajomość nie trwałą za długo.
-Bo nie ma czym się chwalić. Takimi rzeczami nie powinno się chwalić. Widać obaj jesteśmy inni od reszty świata- powiedziałem ckliwie patrząc w jego śliczne oczka. Ja rozumiałem o co chodzi z tymi przechwałkami, ale nie zmieniało to faktu, że nie ogarniałem po co się bawić w takie rzeczy? Szybki numerek w przymierzalni, niechciane dziecko, dramaty. Tak się dzieje jak cierpisz na brakmózgus. Bardzo powszechna choroba i nie dotyczy zombie.
Zamruczałem zadowolony kiedy mnie pocałował. Mogło by tak być już zawsze. Zaśmiałem się słodko kiedy obrócił mnie na plecy. Założyłem mu łapki na szyi przyciągając go do siebie i znów leniwie pieszcząc jego słodkie usta...
avatar
Nikay Verhoeven

Rasa : wampir
Wiek postaci : 21
Stan cywilny : kawaler
Zawód : DJ | Producent
Liczba postów : 61
Join date : 07/05/2016
Multikonta : C. Florence

http://firenzepbf.forumpl.net/t131-nikay-verhoeven http://firenzepbf.forumpl.net/t135-nikay-verhoeven#256 http://firenzepbf.forumpl.net/t134-hello-from-the-dark-side http://firenzepbf.forumpl.net/t133-nikay#252

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Pon Maj 23, 2016 9:06 pm

Mimo wszystko, wcale nie miałem zamiaru zamordować ukochanego, ani spalić na słońcu. Zakochałem się w nim, stało się to bardzo niespodziewanie, i sądzę że nie ma takiej siły, która mogłaby to odwrócić. Od samego właściwie początku Nikay podchodził do mnie zupełnie inaczej niż znani mi dotychczas ludzie. Pomijając fakt, że mało kto zainteresowałby się widokiem zataczającego się chłopaka, przechodzącego w nocy przez park. Mógł mnie napaść, albo od razu wyssać ze mnie całą krew, a tymczasem Nikay dopilnował, żebym bezpiecznie wrócił do domu, po czym pilnował mnie przez całą noc, siedząc na parapecie w moim oknie. Myślałem, że takie rzeczy wymyślają ludzie i kręcą o tym swoje głupawe filmy, ale odkąd spotkało mnie to osobiście, czułem się naprawdę wyjątkowy.
Co do znajomych - na dobrą sprawę nie potrzebowałem ich towarzystwa, ale moi rodzice uważali, że powinienem od czasu do czasu pozwolić sobie na wyjście. Nigdy mnie do niczego nie zmuszali, ale wiedziałem że im zależy, żebym miał jakichkolwiek przyjaciół. Mówi się przecież, że człowiek to stadne zwierzę, ale ja równie dobrze mógłbym spędzić resztę życia w moim domu, byleby Nikay ze mną był.
- Tak myślałem. Czasami naprawdę zaczynam powątpiewać, że jestem z niektórymi ludźmi w jednym wieku. Przepaść intelektualna jest przeogromna - skrzywiłem się, ale dotarło do mnie po chwili, że chyba powinienem gadać mniej, a robić więcej. Zekrnąłem uważnie na chłopaka, uśmiechając się do niego delikatnie. Nam wpadka nie groziła, bo o ile mnie pamięć nie zawodzi, obaj urodziliśmy się chłopcami.
Jednak chciałem się teraz skupić na wypełnianiu mojej nowej roli, w której trochę niepewnie się czułem, ale to już kwestia czasu. Skoro Nikay jeszcze ode mnie nie uciekł, to oznaczało że całowanie w gruncie rzeczy nie wyszło mi aż tak tragicznie.
- Powiedz mi, jeżeli będę robił coś źle - poprosiłem tylko, bo nie chciałem żeby Nikay był później zawiedziony tym, co między nami zaszło. Tymczasem wsunąłem łapkę pomiędzy nasze ciała, wędrując nią powoli ku dołowi i tym sposobem zacisnąłem paluszki na kroczu mojego chłopaka.
avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Nikay Verhoeven on Wto Maj 24, 2016 12:12 pm

Wiedziałem, że Jordy krzywdy mi nie zrobi. Przecież to było do przewidzenia, że nie będzie chciał polować zwłaszcza, że pewnie będę mu zalegał w domu jak kurz na mojej trumnie. Ja jakiś dziwny byłem. Tak po prostu. Może też dużo dało to, że od początku wiedziałem, że mój chłopak ma pewną przypadłość i wiedziałem jak mam się zachować. Przecież on nie był chory na głowę, a nie trudno jest mówić tak jak się myśli. Może być to lekko krępujące zwłaszcza kiedy zapytałem czy chciałby się ze mną kochać, ale po za tym myślę że dam radę obejść wszelkie udziwnienia zdaniowe. Mogłem, ale tego nie zrobiłem. Czułem, że muszę dopilnować tego, aby był cały. Teraz nie będę musiał siedzieć na parapecie i mogłem go pilnować cały boży dzień jak będzie miał tylko ochotę.
Bo powinien wychodzić, a nie siedzieć tylko sam w domu, albo już teraz ze mną. Przynajmniej mógł powiedzieć rodzicom, że ma stałego towarzysza jakby pytali. Ja raczej jestem zmuszony do siedzenia w domu, chyba, że nocą. Wtedy czułem się najlepiej tak na dobrą sprawę. Jednak teraz myślałem tylko o nim i żebyśmy razem spędzali czas.
-Nie przejmuj się Kochanie, też czasem mam wrażenie, że jestem milion lat starszy od moich znajomych ludzi- powiedziałem uśmiechając się słabo. Mi nie przeszkadzało gadanie. Nam nie grozi raczej nic. Zwłaszcza że hipotetycznie nie powinienem istnieć. Jednak nie będę sobie tym za bardzo główki zawracał, bo mieliśmy lepsze rzeczy do roboty.
Ja już mogłem powiedzieć, że uwielbiałem jak mnie całował. Po za tym to był także mój pierwszy raz, więc tak na dobrą sprawę to był też dla mnie niepewny grunt, ale zobaczymy jak to wyjdzie! Miałem nadzieję, że Jordy'emu będzie ze mną dobrze, bo bardzo mi na tym zależało.
-Powiem- powiedziałem cicho. Na pewno nie będę zawiedziony bo nie miałem żadnych doświadczeń i obaj robiliśmy to na wyczucie, ale kiedy jego łapka znalazła się na moim kroczu przestałem myśleć, a mój przyjaciel zareagował bardzo żywo pod jego palcami...
avatar
Nikay Verhoeven

Rasa : wampir
Wiek postaci : 21
Stan cywilny : kawaler
Zawód : DJ | Producent
Liczba postów : 61
Join date : 07/05/2016
Multikonta : C. Florence

http://firenzepbf.forumpl.net/t131-nikay-verhoeven http://firenzepbf.forumpl.net/t135-nikay-verhoeven#256 http://firenzepbf.forumpl.net/t134-hello-from-the-dark-side http://firenzepbf.forumpl.net/t133-nikay#252

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Sro Maj 25, 2016 6:10 pm

Zamierzałem wkrótce zrezygnować z polowań - kompletnie się od tego odciąć. Do pewnego momentu podobało mi się to, jednak na dobrą sprawę... niekoniecznie nadawałem się na łowcę. Przydawałem się zazwyczaj jedynie dlatego, że byłem dużo mądrzejszy niż reszta grupy i potrafiłem znajdować wyjścia nawet z najbardziej gównianej sytuacji, a i z moją kondycją nie było aż tak źle - jak na komputerowca, to ruszałem się całkiem zwinnie. Wystarczająco, aby nie dać się złapać. Najwyraźniej obaj byliśmy dziwni, a ja nigdy jakoś nie postrzegałem siebie jako normalnego człowieka. Wiedziałem od początku, że jest we mnie coś, co mnie wyróżnia. Z czasem jednak nauczyłem się to doceniać.
Jakoś przywykłem do siedzącego trybu życia. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to wybitnie zdrowe, ale często nie miałem ochoty wychodzić do ludzi. Irytowali mnie potwornie. Może rodzice przestaną się tak o mnie zamartwiać, jeżeli im powiem, że kogoś mam? Powinienem spróbować.
- Właściwie to się nie przejmuję. Najważniejsze, że to nie ja jestem takim idiotą - powiedziałem ze śmiechem. Naprawdę, momentami nie rozumiałem nawet własnych znajomych, ich toku myślenia i głupich przyzwyczajeń. Jednak to z nimi był jakiś problem najwyraźniej - dziękuję, nie chciałbym czegoś zepsuć - powiedziałem wdzięcznie i zamknąłem się już, bo rzeczywiście powinienem mniej mówić, a więcej robić. Chyba o to w tym chodziło, prawda?
avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Nikay Verhoeven on Nie Maj 29, 2016 11:56 am

Ja mu nie zabronię, ale to naprawdę miłe, że chce z tego zrezygnować. Chociaż sam mu powiem, żeby pewne rzeczy zachował dla własnego bezpieczeństwa, bo chcąc nie chcąc nie zawsze będę mógł przy nim przecież być. Mój Jordy nie wyglądał jak taki stereotypowy komputerowiec i nie trzeba było widzieć go nago, aby się o tym przekonać. Widać obaj nie byliśmy normalni. No to się zgraliśmy. Zwłaszcza, że ja powinienem chcieć go zjeść, a on wyglądać jak beczka ze smalcem, ale jak widać żaden z nas nie zachowywał się tak jak powinien. W sumie to i dobrze, bo zyskałem najcudowniejszego chłopaka na ziemi!
Mogłem się tylko domyślać jak bardzo irytuje go przebywanie w stadzie. W sumie sam się wkurzałem kiedy ktoś namiętnie chciał ze mną gadać kiedy ja tylko chciałem być sam. Mogę nawet z nimi pogadać! Nie musieli się tak zamartwiać o syna, ale to jego rodzice i tak będą się martwili.
-Dokładnie- potwierdziłem tylko z uśmiechem, bo nam się tutaj gorąco robi, a my sobie rozmawiamy o głupocie ludzkiej. Sam miałem durne przyzwyczajenia, nie powiem, że nie, ale raczej nie powinny wadzić mojemu ukochanemu na szczęście.
-Nie myśl o tym.- powiedziałem gładząc jego policzek. Nie chciałem, żeby się przejmował tylko tym czy mi dobrze. Miało być dobrze nam obu!
avatar
Nikay Verhoeven

Rasa : wampir
Wiek postaci : 21
Stan cywilny : kawaler
Zawód : DJ | Producent
Liczba postów : 61
Join date : 07/05/2016
Multikonta : C. Florence

http://firenzepbf.forumpl.net/t131-nikay-verhoeven http://firenzepbf.forumpl.net/t135-nikay-verhoeven#256 http://firenzepbf.forumpl.net/t134-hello-from-the-dark-side http://firenzepbf.forumpl.net/t133-nikay#252

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Jordy Veenendaal on Wto Maj 31, 2016 11:41 am

Przynajmniej wiedziałem już, jak się obronić w razie konieczności. Nikay nie będzie musiał się o mnie martwić, kiedy będziemy z daleka od siebie. Przecież wiedział doskonale, że poradzę sobie w razie gdyby jakiś wampir postanowił na mnie naskoczyć. A co było w tym wszystkim najlepsze? Nikt nie spodziewał się po mnie tego, że mógłbym być łowcą. Może rzeczywiście nie wyglądałem też jak człowiek, który spędza całe życie przed komputerem i nie istnieje dla niego nic poza tym, ale nikt jakoś nie kojarzył mnie z łowcami. Zresztą, ludzie nie chcą wierzyć w to, że wampiry są prawdziwe. Chyba, że dziewczyny które naoglądały się beznadziejnych filmów typu Zmierzch.
Po prostu przebywanie wśród ludzi było dla mnie prawdziwą udręką. Zwykle nie miałem ochoty na jakąś zupełnie nieinteresującą rozmowę na temat, który mnie kompletnie nie obchodzi. Ale trudno było to wytłumaczyć komuś, kto rzuca mniej więcej tysiącem słów na minutę i jest w stanie przegadać nawet i mnie. No niestety.
Wydaje mi się, że rodzice szybko polubią Nikay'a. Przynajmniej dopóki nie będą mieli tej świadomości, że gdyby miał ochotę to mógłby wyssać z ludzkiego ciała calutką krew, co do kropelki. Jednak ja byłem święcie przekonany, że nie byłby do tego zdolny i...tego się trzymajmy, chociaż szkolili mnie, że wampiry potrafią być podstępne i tak dalej. Ale mój Nikay był ze mną szczery. Ja to widzę.
- Na pewno zaraz o tym zapomnę - stwierdziłem z rozbawieniem, uśmiechając się lekko gdy tylko jego dłoń zetknęła się z moim policzkiem. Byłem coraz bardziej ciekaw tego, jak potoczy się reszta naszego spotkania. Nigdy jeszcze tego nie robiłem. Do pewnego momentu nawet nie rozumiałem, dlaczego ludzie uprawiają seks, jeżeli nie chcą mieć dzieci. Takie rozmyślania osoby, dla której nic nie jest proste i oczywiste.
avatar
Jordy Veenendaal


Rasa : człowiek
Wiek postaci : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : haker / łowca
Liczba postów : 70
Join date : 05/05/2016
Multikonta : -

http://firenzepbf.forumpl.net/t127-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t130-jordy-veenendaal http://firenzepbf.forumpl.net/t129-hello-it-s-me http://firenzepbf.forumpl.net/t128-poblokuje-wam-komputery#235

Powrót do góry Go down

Re: Sypialnia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach